top of page
Ciemne chmury
Legenda o Górze Ciborce

Skomack Wielki to wieś położona w gminie Stare Juchy. Powstała w 1499 roku. Rudolf von Tippelskirchen, komtur ryński, nadał 30 listopada 1499 roku Janowi Grabnikowi 68 włók na prawie chełmińskim celem założenia wsi czynszowej Skomack (Skomantken) nad jeziorami Czarne, Tałto, Milusze i Druglin. Nazwa wywodzi się od imienia wodza Jaćwingów Skomanda, który po klęsce Jaćwieży przeszedł na służbę do Krzyżaków. W 1517 roku istniały tam dwie karczmy i młyn. W 1939 roku wieś liczyła 815 mieszkańców. Po mazursku nazywała się Skomatzko, niemiecku Dippelsee później po polsku Skomack Wielki. Po Mazurach w Skomacku zostało bardzo dużo książek pisanych niemieckim gotykiem. Większość ksiądz kazał spalić. Zachowały się nieliczne, w większości w prywatnych domach.

Najciekawszym miejscem we wsi  jest góra potocznie zwana “Ciborką”. Legenda o jej powstaniu jest następująca:

W latach dawnych, gdy ludzie nie znali zła, żyła kobieta piękna i mądra. Wielu chłopów podziwiało jej urok, lecz ta w miłość nie wierzyła i serce z kamienia miała. Każde zalety, ku niej skierowane oddalała. Dnia pewnego, gdy życie płynęło naturalnie, wieś odwiedził mężczyzna młody, o zniewalającej urodzie. Wszelakie panny go pokochały. Gdy doszło do spotkania damy o sercu z kamienia i chłopa młodego, serce jej się roztopiło, oszalała z miłości, choć go nie znała, oszalała choć serce zimne miała. Mężczyzna dziewki nie kochał , za innymi się uganiał, a ta choć oszalała, co wieczór na górze stawała i o ukochanego pytała. Krzyk rozpaczy się roznosił, ból, cierpienie, żal. A ta chora z miłości, osłabła i zginąć musiała. Dnia każdego, kto wyjdzie w wieczór deszczowy, słyszy jak dama: Mój ci on, mój!! krzyczy.

Ludzie od nawoływań  panny nazwali górę Ciborką, nikt nie wie dlaczego.

bottom of page